Białe ZNACZENIA (white markings – the white patterns)

Myśleliście, że to już koniec?… O nie, nie!… Teraz czas na białe znaczenia…

Poznaliśmy kolory oraz ich koncentrację na ciele fretki, teraz na to wszystko musimy nanieść białe znaczenia, których jest kilka rodzajów… ;-)

Należy pamiętać, że poniższe białe znaczenia mogą wystąpić w każdym kolorze i w każdej koncentracji koloru (umaszczeniu)… ;-)

MITT (aka arlekin, aka silver)*

oznaczenie głowy: maska i inne oznakowania głowy powinny być odpowiednie do bazowego koloru i jego koncentracji

inne oznaczenia: mitts, tzw. rękawiczki, skarpety lub tipsy powinny być na wszystkich łapach, może wystąpić biały śliniak, białe łaty na kolanach oraz dopuszczalna biała końcówka ogona

oczy i nos: kolor oczu uzależniony od koloru włosów okrywowych lub w różnych odcieniach burgundu, kolor nosa jest uzależniony od bazowego koloru włosa




BLAZE (aka badger, aka borsuk)*

oznaczenie głowy: charakterystyczna długa, biała pręga od czoła, przechodząca między uszami, aż do karku, a nawet łopatek, maska uzależniona jest od bazowego koloru i koncentracji, dopuszczalna jest delikatna maska i obwódka w okół oczu, pełna maska jest niedopuszczalna (często występuje głuchota lub niezrównoważenie emocjonalne)

inne oznaczenia: na wszystkich łapach powinny być tipsy (białe palce) lub mitts (skarpety), może występować śliniak, łaty na kolanach i biała końcówka ogona, dopuszczalny jest biały lub nakrapiany brzuch

oczy i nos: kolor oczu uzależniony od koloru włosów okrywowych lubmogą być w różnych odcieniach od rubinowych po ciemno brązowe, nos powinien być różowy lub różowy z delikatną obwódką




MILKMOUTH (mleczak)*

oznaczenie głowy: brak maski, której miejsce zajmuje białe oznakowanie ciągnące się od podgardla (śliniaka), okalające nos oraz oczy, często obejmując jedno albo oba, do czoła (może występować głuchota) – oznakowanie charakterystyczne dla umaszczenia self, solid, standard, często z tendencją do całkowitego odbarwienia choć zdarzają się osobniki bez genu ROAN (czarnonose)

inne oznaczenia: mogą wystąpić białe tipsy lub skarpety

oczy i nos: kolor oczu zależny od koloru bazowego, nos różowy, nakrapiany lub ciemny w zależności od koloru bazowego



PANDA (panda)*

oznaczenie głowy: preferowana całkowicie biała głowa wraz z karkiem, gardłem i szyją, dopuszczalne są kolorowe pierścienie wokół oczu (często występuje głuchota)

inne oznaczenia: skarpety powinny być na wszystkich łapach, mogą wystąpić białe łaty na kolanach oraz dopuszczalna biała końcówka ogona możliwe niewielkie odbarwienia karku, plamy i łaty na brzuchu oraz wewnętrznej stronie ud; ogon i łapy ciemne

oczy i nos: kolor oczu uzależniony od koloru włosów okrywowych lub w różnych odcieniach burgundu, nos powinien być różowy lub różowy z delikatną obwódką



Uwaga!

  • w przypadku braku pigmentu (barwy) na głowie (panda, blaze) może występować głuchota
  • panda, blaze, podobnie jak albino i dew należą do tzw. umaszczeń niebezpiecznych pod względem przenoszenia głuchoty i innych chorób lub wad genetycznych, w przypadku łączenia ich między sobą – najlepiej łączyć je z osobnikami „czystymi”, tj. point, standard, solid, czy self

1) albinizm (łc. albus “biały”) – zbiorcza nazwa grupy wrodzonych chorób; zaburzenie metabolizmu tyrozyny (brak tyrozynazy), powodujące zmniejszenie lub brak produkcji melanin w komórkach barwnikowych, związane z występowaniem genu recesywnego (recesywność genetyczna). Skóra osobników dotkniętych bielactwem wrodzonym (albinosów) jest bardzo jasna, biała lub różowa, włosy (sierść, pióra) bezbarwne (wizualnie białe), źrenica także bezbarwna (wizualnie czerwona, gdyż przez przezroczyste tęczówki przeświecają naczynia krwionośne, co nadaje oku czerwoną barwę). Brak melaniny skutkuje nadmierną wrażliwością na promienie UV światła słonecznego (stany zapalne, rumienie, pęcherze, nadżerki i nadmierne zrogowacenia). Bielactwo wrodzone upośledza zwykle wzrok (wizualnie czerwona, gdyż przez przezroczyste tęczówki przeświecają naczynia krwionośne, co nadaje oku czerwoną barwę), niekiedy także słuch (głuchoniemota – zespół Tietza). Powyższe powoduje, że albinosy są słabsze i narażone na wiele chorób w tym psychicznych oraz na nowotwory. Bielactwu towarzyszą również inne schorzenia o prawdopodobnym podłożu autoimmunologicznym, jak np.: cukrzyca, anemia złośliwa, niektóre choroby tarczycy…

*) ROAN to nie tylko koncentracja koloru, ale także GEN ROAN, czyli skłonność do odbarwienia dowolnego koloru futra na biały (siwienie), uwidacznia się w postaci białych końcówek włosów okrywowych, aż do całkowitego wybielenia, najczęściej występuje wraz z białymi znaczeniami, ale zdarza się i w innych odmianach barwnych i ich koncentracji

[x] zwyczajowo pomijane w nazwie

by: Ana 

fotto: 
1) ferretta.pl
2) Jackanapes Ferrets  

© Fotki, zdjęcia i ryciny zamieszczono w celach poglądowych, dydaktycznych, informacyjnych lub szkoleniowych • © All rights reserved or Some rights reserved, publikacja powyższych zdjęć wymaga zgody autorów

literature:
[1] The American Ferret Association 
[2] Jackanapes Ferrets 

ferretta back top next

niektóre z powyższych odmian barwnych są bardzo rzadkie, a niektóre w ogóle nie występują (-), np. pierwsze milkmouth (mlecznobrode) wystąpiły w black solid, a teraz już widzę i w chocolate
  • Czy moja fretka jest mitt’em, pandą, czy blaze? a może ma jeszcze inne znaki szczególne?… ;-p

  • Ocelot

    Teoretycznie u blaze’a powinny być tipsy lub „skarpetki” na wszystkich łapkach… Czyżby mój blaze był wybrakowany, że ma tylko tipsy przy przednich? xD No ale za to na pewno jest niezrównoważona emocjonalnie, więc jednak chyba wszystko się zgadza. XD Czy u blaze’ów jest jakaś konkretna „szerokość” tej pręgi na głowie (kiedyś wetka wspomniała, że to blaze, bo na badgera to pas za wąski – jakby to były dwa różne znaczenia)? o.O

  • Nadal jest blaze… tylko wystawowo może mieć odjęte punkty za brak skarpet na wszystkich łapach, jeżeli dana wystawa opiera się na tych samych wytycznych AFA… ;-) W wielu krajach stosowano rożne nazewnictwo choć dotyczyło jednego umaszczenia, więc czy pręga cienka, czy gruba to i tak mamy do czynienia z ang. blaze – łysina, ang. badger – borsuk… W Polsce na cienki pas wołano „strzałka”… Jak widać wiele słów na określenie tego samego typu umaszczenia i cech szczególnych… ;-)

  • Ocelot

    Z tym blaze/badger w rozmowie z wetką chodziło raczej o to, że wg. jej wiedzy blaze mają cieńszy pas kończący się za uszami, a badger grubszy i ciągnący się do łopatek. Czy możliwe, że chodzi tu o próbę uproszczenia nazewnictwa na zasadzie „większa pręga” i „mniejsza pręga”?

  • Ocelot

    O właśnie… przypomniało mi się jeszcze jedno pytanie odnoście zaburzeń emocjonalnych u blaze’ów. Czy mogłabyś napisać z jakimi zachowaniami zaburzonymi się spotkałaś? Czy może to być coś w rodzaju zachowania „wiecznego szczeniaka”? Lub kłopoty z nauką (zapamiętywaniem)? Czy tez większa płochliwość? Pytam, bo wymienione przeze mnie zachowania są dla mojej panienki typowe.

  • Blaze było używane np. w Angli i USA, a badger w Niemczech i w Polsce… Chociażby w Polsce powstały np. tips, arlekiny, strzałki czy pastele, gdzie nigdzie indziej nie występowały, a w Niemczech czy we Włoszech pinto pandy… Prawda jest taka, że czy: – tips, czy arlekin, to i tak jest to mitt – blaze, strzałka, czy badger nadal będzie to fretka o specyficznej białej prędze na głowie, bez znaczenia na jej szerokość – pastel, czy champagne, to jasniejsza odmiana czekolady – panda, czy pinto panda, to i tak będzie to panda, która może być głucha Rożnica będzie tylko w tym, a przynajmniej powinna być w tym, że jeden będzie wystawowo perfekcyjny w klasie, a inny będzie miał odjęte punkty za zbyt krótkie skarpetki lub ich brak, ale będzie miał śliniak (więc nie ma skarpet, nawet tipsów, ale ma śliniak, to co jest standardowym tchórzem?… nie – bo standardy z kolei nie mają śliniaków), no i genotypowo wszystkie te odmiany będą robić dzieci ze swoimi znakami szczególnymi, choć fenotypowo nie do końca mogą mieścić się w kryteriach… ;-) Są po prostu zwierzaki fenotypowo perfekcyjne w swojej klasie, ale są i mniej perfekcyjne, ale nadal należą do pewnego rodzaju… ;-)

  • Problemy neurologiczne blaze, pand, dew, czy albinosów przeważnie mają swoje podłoże w wadzie słuchu lub w tym, że nie przeszła cała informacja genetyczna do odpowiednich komórek – melanosomów. Te komórki formują się podczas wzrostu embrionu, zaczynając od tego co jest nazywane grzebieniem neuralnym… Jest to ta część embrionu, która da zalążek różnym organom (neuronom, melanocytom, skórze, chrząstkom głowy, muskułom ocznym, nadnerczom i sercu, itd., itp.). Następnie, podczas rozwijania się, melanocyty migrują do: skóry, mieszków włosowych, a także do oka i ucha środkowego oraz innych narządów (właśnie dlatego widzimy tą zbieżność między kolorem a słuchem)… Jest jasne, że zmodyfikowany gen dotyczący zmiany koloru (czyli nowa mutacja), często ma wpływ także na cały organizm, zwłaszcza na organy wewnętrzne, w tym i na nerwy… W zależności od uszkodzenia genu, od siły mutacji, mogą być różne problemy nerwowe, behawioralne, czy choroby genetyczne, charakterystyczne dla danego osobnika… ;-| Osobiście miałam przyjemność z jednym blaze (słyszącym) i to przejściowo w wieku szczenięcym, kilku tygodni… Z pewnością był to maluch odbiegający od szablonu… Nie reagujący na polecenia słowne i „chodzący”, delikatnie powiedziawszy, własnymi ścieżkami… ;-)