© All rights reserved by cwaja

Jak już wcześniej wspomniałam fretki są bardzo towarzyskie, odważne i zaczepne… Inne zwierzaki znajdujące się w domu stanowią dla nich kolejną atrakcje, urozmaicającą czas oraz zabawę… Nie czują one lęku ani respektu, a wręcz z nonszalancką odwagą podchodzą do zwierząt dużo większych od siebie, takich jak pies czy kot, a to może się źle skończyć, gdyż duży pies, czy kot z łatwością potrafi zrobić krzywdę fretce, a i sama fretka potrafi dotkliwie pogryźć…


© All rights reserved by Nixy

Pod kontrolą

Jeżeli chcesz przyjąć fretkę jako towarzystwo dla swojego psa, czy kota, sprawdź jak reagują starzy domownicy na małe, wszędobylskie i zaczepiające stworzenie…

Słyszę wiele opinii, iż psy myśliwskie trudno godzą fakt życia z fretką na jednym terenie, ale pokuszę się o opinię, iż to tylko kwestia wychowania zwierząt, ich indywidualnych charakterów oraz wieku, w którym zwierzaki są połączone… Jeżeli pies i fretka będą razem od wieku szczenięcego, najprawdopodobniej ich cechy gatunku zostaną w znacznym stopniu wyciszone, a symbioza międzygatunkowa możliwa… ;-)

Jakiekolwiek kontakty z obcymi zwierzętami minimalizowałabym w każdym możliwym aspekcie… Ponieważ jeżeli nawet tak pies, jak i kot, uzna „tymczasową dominację” fretki, to może się zdarzyć, iż w pewnym momencie zwierzę jednak uzna wtargnięcie fretki za naruszenie swojego terytorium i zaatakuje!

filmik: FRETKA kontra KOT
filmik: zapasy FRECIO-KOCIE
filmik: FRETKA i KOCIAK
filmik: FRETKA kontra FRETKI kontra KOT
filmik: FRETKA kontra PIES
filmik: FRETKA kontra DUŻY PIES
filmik: FRETKA kontra BARDZO DUŻY PIES
filmik: FRETKA kontra LEW

* filmiki przedstawiają dobre relacje fretek z innymi zwierzętami, ale pamiętajmy, że każde nawet najłagodniejsze zwierze może zareagować zupełnie inaczej niż się tego spodziewamy… w konsekwencji takie spotkania mogą być tragiczne w skutkach – czytaj śmiertelne dla fretki!

Kategorycznie nie!

Zupełnie nie polecam chowu fretki z owadami, ptakami, płazami, gadami czy ssakami z rodziny myszowatych, czy królikami i zającami… Czyli, jeżeli masz kanarka, papużkę, chomika, królika, świnkę morską, mysz, żabę czy zaskrońca… to staraj się je odizolować od fretki… W naturalnych warunkach są one pokarmem fretki i nigdy nie wiadomo, czy nie odezwie się w niej instynkt łowiecki… ;-) … Ponadto dla takiego króliczka przebywanie z fretką w jednym pomieszczeniu jest bardzo stresujące… króliki po prostu panicznie boją się fretek i mimowolnie stają się agresywne dla otoczenia!

filmik: ŁASICOWATE kontra ZAJĄCOWATE
filmik: FRETKA i POLOWANIE

filmik: FRETKA kontra KOBRA

* zaznaczmy, iż zdjęcia z polowań w naturze dotyczą dzikich tchórzy lub specjalnie do tego przyuczonych fretek…


© All rights reserved by Freesteamer

by: Ana

foto:
1) cwaja
2) nixy
3) ferretta.pl
4) ferret and dog by Liana (Freesteamer)
© All rights reserved or Some rights reserved, publikacja powyższych zdjęć wymaga zgody autorów

  • kasia

    mam malego psa w domu (pinczera). Chce sobie kupic fretke, mialam juz chomiki i inne gryzonie, ale on sie na nie dziwnie patrzyl. Czy on moze zaatakowac fretke??

  • Kaśka :P

    hejka ja mam podobny problem. Chce kupić fretkę, ale w domu mam Yorka miniaturkę, york jest bardzo spokojny i na pewno nie zaatakuje innego zwierzęcia, nawet jak fretka zaczepi. Nie wiem czy fretka możne ja zaatakować i pogryźć, czy da się ja tak wychować na 100% że nie zaatakuje psa czy ma to już w naturze????? pozdrawiam P.S stronka jest świetna :P

  • tabermar

    moze mi się uda trochę pomóc często bywam u mojej mamy w Poznaniu, a ona ma 2 psy i 2 koty wszystkie zwierzeta uciekaja na sam zapach fretki pozatym na poczatku psy chciały zaprzyjaźnić się z jedną z moich fretek, co skończyło się pogryzieniem przez fretkę Jednak to nie jest reguła, bo znam osoby co mają psa (dog angielski) i fretkę w jednym domu ;) pozdrawiam

  • admin

    zacytuję, samą siebie „…każde nawet najłagodniejsze zwierze może zareagować zupełnie inaczej niż się tego spodziewamy… w konsekwencji takie spotkania mogą być tragiczne w skutkach – czytaj śmiertelne dla fretki!…” … psy i koty są naturalnymi wrogami tchórzy w naturze, mówiąc dosadnie, fretki są ich pokarmem!… Jeżeli pies, kot jest starym domownikiem, zawsze będzie próbował dostosować fretkę do siebie, nawet mały york bez przyczyny zaatakuje fretkę… kontakty międzygatunkowe zawsze powinny być „kontrolowane” przez właściciela… Są oczywiście wyjątki, ale nie łudźcie się, że w każdym przypadku ;-)

  • Amelia

    Ja sie bardzo martwie bo bede miala kroliczki, a niedawno pod nasz dom wprowadzila sie takze fretka :( i nie wiem co bedzie…

  • admin

    Amelia… dziki tchórz raczej nie wejdzie do domu… szybciej do kurnika ;-)

  • magda30

    Mam psa 9 letniego (owczarek) i od niedawna fretkę i nie wiem czy się polubią pies liżę fretkę a fretka go gryzie i fuka :) pozdrawiam

  • Frecia się boi, dużego i co by nie było, naturalnego jej wroga… Pomimo udomowienia nadal pozostają jakieś instynkty naturalne… Podejrzewam, że z czasem przestanie się go bać, ale do tego czasu nadzorujcie ich kontakty, bo jak pies się zdenerwuje podgryzaniem może się odgryźć… ;-) A wtedy nie będzie to już „zabawnie”… ;-|

  • magda30

    Zastanawiam się ile czasu trzeba żeby pies i fretka polubili się

  • Chyba nikt nie odpowie Ci na takie pytanie… Musisz wziąć pod uwagę gatunkowe oraz indywidualne charaktery obu zwierzaków… Powinnaś też wziąć pod uwagę, że nigdy się nie zgodzą… To tak jak z ludźmi, czasami nie wiem jak będziesz się starać a i tak kogoś nie polubisz… ;-)

  • Ocelot

    „ponadto dla takiego króliczka przebywanie z fretką w jednym pomieszczeniu jest bardzo stresujące … króliki po prostu panicznie boją się fretek i mimowolnie stają się agresywne dla otoczenia! …” – Z tym się nie zgodzę… poza fretkami mam również królika, szynszyle i sporego psa (typu bokser)… I tylko pies boi się fretek… królik całkowicie je lekceważy (przez niemal 3 lata nie stał się ani byardziej agresywny, ani bardziej nerwowy), a szynszyla obserwuje z zaciekawieniem i (mimo krat) próbuje się włączać do zabawy ogonków – stara się być jak najbliżej nich, mimo, że jest zamknięty.

  • Ocelot… a ja znam królika (oswojonego, 9 letniego, rasy miniaturka), który w obecności fretki dostawał szału, tupał, prychał i potrafił wyskoczyć na 1m w góre i 1,5m do przodu, aby wbić się zębami w dłoń i zrobić dziurę do zszycia na ostrym dyżurze… Nigdy nie lekceważcie instynktów zwierząt… i tych przestraszonych i tych atakujących… ;-|

  • karolina

    Mam kota i chciałabym mieć też fretkę ale nie wiem własnie czy nie będzie problemu, czy się polubią : Myślałam na początku że kot byłby dobrym towarzyszem ale teraz już sama nie wiem :

  • michal7281

    Witam posiadam psa (5 letniego setera angielskiego) i 9 tygodniową fretkę. Pies nic jej nie robi, a ona doskakuje mu do sznupy i go gryzie, że niekiedy aż trochę zapiszczy. Czy fretka zmieni swe zachowanie co do psa, czy może być jeszcze gorzej?

  • Fretki od 8 tygodnia życia uczą się „mordowania”, jest to forma zabawy w postaci wyskoków, skoków, łapania wszystkiego łapkami (ostrymi pazurkami) i zębiszczami (szczypania)… Normalnie ich „ofiarami” są najbliższe fretki z otoczenia – matka i rodzeństwo… Jeżeli zabraknie w pobliżu innych fretek, maluchy uczą się na innych zwierzętach, w Twoim przypadku na psie, a jak nie ma innych zwierząt, to wystarczają im dłonie i stopy opiekuna… ;-p Nauka „mordowania” ma swój punkt kulminacyjny między 12 a 20 tygodniem życia, mija jak stwierdzą, że się już tego nauczyły (odpowiednie postępowanie, nauka fretki, w tym okresie, na ile może sobie pozwolić, też procentuje w przyszłości)… Ale kilka, kilkanaście tygodni trzeba PRZEŻYĆ… ;-) Powodzenia w poskramianiu „złośnicy” i sztuce przetrwania… ;-)

  • vergonia

    ja mam super mieszanke. 7letnia papuge, 4letniego weza a dzis kupilam fretke. i to wszystko w jednym pokoju. 2 do tego w reszcie domu 2 psy: jamnika i boksera, oraz skorpiony i ptaszniki. i w sumie boje sie troszke o papuge, bo ta jest 24h na dobe na wolnosci.

  • Papugi już nie raz stawały się obiadem dla fretek, węże i pająki zresztą też… ;-)

  • Magda

    Witam mam 11 letniego kota, który jest bardzo rozpuszczony :p robi co mu się tylko zachce a z wiekiem coraz bardziej szaleje! Od 3 lat zastanawiam się nad kupnem fretki, ale boję się że mój kot coś jej zrobi, ponieważ jest strasznie samolubny. Proszę o radę ;-)

  • Zaproś do siebie kogoś z fretką i zobacz jakie będą relacje… Nie będzie to pełny obraz, ale zawsze coś… ;-)

  • Magda

    Dziękuję, ale żaden mój znajomy nie posiada fretki :-( A spróbuję ze świnką morską mojej chrześniaczki ;-)

  • Nie chodzi o znajomych… Wejdź na forum fretkowe i poproś kogoś ze swojej miejscowości… Myśle, że jakaś pomocna dusza się znajdzie… ;-) Testowanie kota na gryzoniu, gdzie chce się wprowadzić drugi gatunek mięsożerny, to troszkę nie tędy droga… ;-p