Naturalne pożywienie fretek to myszy i inne gryzonie oraz inne małe zwierzęta, ptaki, płazy i gady, insekty, które dostarczają białko, tłuszcz, aminokwasy, witaminy, składniki mineralne i mikroelementy… Następnym bardzo ważnym pożywieniem jest surowe, rzadziej gotowane mięso, ale mięso nie zawsze posiada wszystkie, wartościowe składniki odżywcze, które fretka potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania… Z tego też powodu żywienie mięsem powinno być uzupełniane niezbędnymi minerałami i witaminami, by zapobiec niedoborom…

Witaminy

Każdy z nas wie, iż nieodpowiednia dieta, czy to dla człowieka, czy zwierzaka może być wynikiem wielu schorzeń… Bardzo istotne jest, aby dieta dla naszych zwierząt była optymalnie zbilansowana i dostarczała odpowiednie ilości witamin… Każde odstępstwa od normy mogą prowadzić do:

  • hiperwitaminozy – jest to zespół objawów chorobowych, wywołany nadmiarem witamin w organizmie, dotyczy on przede wszystkim witamin rozpuszczalnych w tłuszczach: A, D, E i K
  • awitaminozy – schorzenie polegające na całkowitym braku w organizmie witaminy lub ich zestawu, powoduje różnorodne zakłócenia przemiany materii z objawami charakterystycznymi dla poszczególnych witamin

Witaminy dzielimy na:

  • rozpuszczalne w tłuszczach, do których należą witaminy A, D, E, i K
  • oraz rozpuszczalne w wodzie: B1, B2, B3 (inaczej PP), B5 (kwas pantotenowy), B6, B7/H (biotyna), B11 (kwas foliowy), B12, C.

Nadmiar witamin rozpuszczalnych w wodzie wydalany jest z moczem i dlatego nie należy obawiać się ich przedawkowania…

Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach ulegają magazynowaniu w organizmie, a ich nadmierna podaż może doprowadzić do groźnej w skutkach hiperwitaminozy…

Pamiętajmy, iż przewitaminizowanie jest dużo groźniejsze w skutkach niż niedowitaminizowanie!!!

Minerały

Składniki mineralne obok witamin, stanowią  grupę związków chemicznych koniecznych do prawidłowego rozwoju i zachowania zdrowia organizmu zwierzaka… Nie są syntetyzowane w organizmie i muszą być codziennie dostarczane z racją pokarmową w odpowiednich ilościach i proporcjach… Każdy organizm, do prawidłowego funkcjonowania, wymaga dostarczenia z pożywieniem i wodą 17 składników mineralnych, w tym: wapnia, fosforu, sodu, potasu oraz jodu12)

Ze względu, na ilość występującą w organizmie oraz na wysokość dziennego zapotrzebowania, minerały dzielimy na:

  • makroskładniki: wapń, fosfor, magnez, potas, sód, chlor, siarka
  • mikroskładniki (pierwiastki śladowe): żelazo, cynk, miedź, mangan, jod, fluor, selen, chrom, molibden, kobalt, a także wanad, nikiel, cyna i krzem

Mikroskładniki, z wyjątkiem żelaza, miedzi i manganu, występują w organizmie w tysięcznych, a nawet milionowych częściach procentu… Wykazują one jednak ogromną aktywność biologiczną… 

Składniki mineralne pełnią różnorodne funkcje w organizmie i nie ma procesu fizjologicznego, który przebiegałby bez udziału któregoś z nich:

  • stanowią materiał budulcowy kości, zębów, skóry, włosów (wapń, fosfor, magnez, siarka, fluor)
  • wchodzą w skład hemoglobiny, mioglobiny, związków wysokoenergetycznych i biorą udział w ich funkcjach ( żelazo, miedź, kobalt)
  • uczestniczą w utrzymaniu równowagi kwasowo-zasadowej organizmu, w regulowaniu ciśnienia osmotycznego płynów ustrojowych, wywierają wpływ na funkcjonowanie układu mięśniowego, nerwowego i krążenia (wapń, magnez, potas, sód i chlor)
  • biorą udział w procesach utleniania, w przemianie białek, tłuszczów i węglowodanów jako składniki enzymów lub ich aktywatory
  • odgrywają rolę w utrzymaniu równowagi hormonalnej organizmu

Ciekawostka – zawartość składników mineralnych w ciele człowieka (70kg) wynosi około 4% (2,8kg: wapń 1200g, fosfor 799-900g, potas 250g, sód 100g, magnez 20-28g, żelazo 3-5g, cynk 2-3g, miedź 0,1g, mangan 0,02g)…

Dieta BARF a witaminy dla fretek

Funkcjonuje taki przesąd, iż dieta Barf, naturalna, polegająca na używaniu w diecie surowego mięsa i kości jest trudna, gdyż trudno dla niej zbilansować składniki mineralno-witaminowe…

Jest w tym odrobina prawdy, ale faktycznie odnosi się to tylko do diety złożonej z samego mięsa, mało urozmaiconej i monotematycznej, np. same piersi z kurczaka, sama wołowina, itd., itp.

Osoby, które stosują w diecie swoich fretek całotuszowy drób, króliki, nutrie i inne gatunki, używają naturalnych dodatków, tj. żółtka, jaja, podroby, nabiał, owoce morza, tłuszcze zwierzęce, to tak naprawdę nie muszą zbyt wiele dokładać, gdyż samo mięso, kości oraz dodatki dostarczają wystarczającą ilość większości minerałów i witamin…

Witaminy dla fretki

Do niedawna, na polskim rynku i nie tylko, nie było witamin przygotowanych typowo pod zapotrzebowanie fretek lub były bardzo trudno dostępne… Na szczęście firma Dolfos wprowadziła suplement witaminowy pod nazwą L 0,1%… Jest to mieszanka witamin i minerałów na bazie drożdży piwnych, która jest przeznaczona dla mięsożernych zwierząt futerkowych, tj. fretka czy norka…

Oprócz odpowiedniego dla fretek składu, suplement charakteryzuje się przystępną ceną… Jedynym minusem jest fakt, że produkt ten pakowany jest w 1kg opakowania, a to oznacza, że wystarczy na 1-2 tony mięsa, tak więc najlepiej zebrać się w kilka osób i podzielić odżywkę między siebie, gdyż drożdże mają krótki okres do spożycia (około 3 miesięcy)…

Suplementacja tych witamin jest prosta dosypujemy (wg producenta) 1g suplementu na 1kg mieszanki paszowej jaką przygotowujemy swojej fretce (cokolwiek producent miał na myśli, używając wyrażenia „pasza” – przyjmijmy, że to samo mięso bez kości), ale polecam stosować ten 1g na 2kg mięsa z kością, gdyż odżywka jest tak bogata w witaminy i minerały, iż przy dobrej jakości mięsa o dużej strawności (cało tuszowa dieta ze stosowną ilością podrobów), można nią łatwo przedawkować witaminy i doprowadzić do hiperwitaminozy (zatrucia) fretki… A każdy dobrze wie, że lepszy nawet duży niedobór, niż mały nadmiar…

Uwaga!

  • w przypadku karmienia przetworzonym pokarmem (suchym lub mokrym), dodatki mineralno-witaminowe należy podawać tylko w wyjątkowych wypadkach, wskazanych przez lekarza weterynarii i jeżeli występuje niedobór, potwierdzony badaniami, aby nie naruszyć zbilansowania karmy (choć czytając składy karm komercyjnych, mam duże wątpliwości, czy aby te karmy są na pewno dla fretek, a o zbilansowaniu w ogóle nie wspomnę)
  • przy stosowaniu w diecie fretki dużej ilości podrobów, tj, wątroba nie należy stosować odżywek witaminowych ze względu na przedawkowanie witaminy A

Jak widzimy dieta dla naszych milusińskich musi być dobrze dobrana o odpowiednim składzie i wzbogacana o witaminy i minerały wtedy kiedy jest to konieczne[1]

by: Ana

foto:
1) ferretta.pl
© All rights reserved or Some rights reserved, publikacja powyższych zdjęć wymaga zgody autorów

literatura:
[1] „Fretki: warunki zdrowotne, hodowla, rozpoznanie i leczenie chorób” Maggie Lloyd, 1999
[2] „Biology and diseases of the ferret” Fox JG., 1988, 1998
[3] „Tchórz” Marcin Brzeziński, Jerzy Romanowski, 1997
[4] „Hodowla tchórzy” Maria Bednarz, Andrzej Frindt, 1991
[5] „Ferret husbandry, medicine, and surgery” John H. Lewington, 2000
[6] „Ferret for dummies” K. Schilling, 2007
[7] „How to read your report” Wellness Inc., 1993
[8] „Practical ferret medicine and surgery for the private practitioner” Finkler M., 1993
[9] „Ferret medicine and surgery” Brown S., 1992
[10] „Ferret breeding” James McKay, 2006
[11] „Zasady żywienia”, Kunachowicz H., Czarnowska-Misztal E., Turlejska H., WSiP, 2007
[12] zdrowie.med.pl

   

  • Kev

    A wapno to jak? Bo chyba nie te co sprzedają dla gryzoni w sklepach zoo (?) Jeśli nie te (tak podejrzewam) to proszę powiedzieć mi gdzie mogę dostać takie wapno i w jakiej formie (jeśli czegoś nie doczytałem w tekście to przepraszam)

  • admin

    Nie takie jak dla gryzoni!… Fretka to drapieżnik mięsożerny!… Salvical jest suplementem zawierającym wapń… Inne pasty witaminowe również np. CaloPet… najlepiej jak sprawdzisz na opakowaniu…

  • Kev

    dziękuje za odp.

  • _Aleksandra_

    Jak uważasz co jest lepsze Salvical czy Vita-Pet?

  • Nie zagłębiałam się dokładnie w składy witamin, ale z tego co mi wiadomo to lepiej vita-pet niż salvical (ja osobiście daje calo-pet i coraz częściej skłaniam się do naturalnych składników)… Salvical w ogóle jest niepolecany, gdyż jak zauważysz na opakowaniu, zawiera w swoim składzie BHA i BHT, czyli tzw. *środki stosowane głównie jako konserwanty, przeciwutleniacze i wzmacniacze smaku w produktach spożywczych… Te środki mogą mieć niekorzystny wpływ na wątrobę, nerki i prowadzić do niszczenia krwinek czerwonych, a w wysokim stężeniu mogą wywołać nowotwory u zwierząt… Ponadto zapobiegają rozwojowi przyjaznych bakterii w układzie pokarmowym, zmniejszając ilość wody w jelitach, a tym samym powodując zaparcia… Należą do dodatków spożywczych, zakazanych w UE: E103, E105, E106, E107, E111, E121, E125, E126, E130, E152, E181, E197, E201, E220, E236, E237, E238, E240, E250, E251 E264, E310, E320 (BHA), E321 (BHT), E621 (MSG), E636, E637, E1520, syrop kukurydziany.(2) Ponadto jak spojrzysz uważnie to Salvical jest totalnie źle zbilansowany pod względem składu, np. aby zapewnić fretce dzienne zapotrzebowanie na Mg (0,16%) musiałabyś dodać do mięsa kilka opakowań salvicalu 500g (0,01%) a tym samym przedawkować inne witaminy i minerały… Mała farsa 1000g mięsa i kilka kg suplementu, który miałby zaspokoić zapotrzebowanie na sam Mg… ;-| Przeważnie utarło się stosować salvical bo ma stosunkowo więcej wapnia niż fosforu 3:1 niż inne komercyjne suplementy tego typu, a co tak bardzo staramy się zbilansować w diecie mięsnej, gdyż stosunek tych minerałów wynosi około 1:20 (poprawnie ten stosunek powinien wynosić 0,8-2,0 : 1,0)… Jak łatwo zauważysz stosunek 3:1 jest nadal niewystarczający, gdy go dodamy do stosunku „mięsnego” (4:21)… Nadal nie otrzymujemy odpowiednich proporcji ;-|… Jednym słowem szkoda kasy na produkt, który całkowicie nie spełnia oczekiwań, jakie się w nim pokłada… A na dodatek można więcej stracić niż zyskać przy jego suplementacji… Jeżeli salvical chcesz stosować dla wyrównania gospodarki wapniowo-fosforanowej, to lepiej zrobisz jak przejdziesz na zmielone skorupki jajek (lepiej przyswajalne, naturalne i tanie)… Jeżeli w celu uzupełnienia innych składników mineralno-witaminowych, to zachęcam do lektury tego tematu http://www.ferretta.pl/dieta/zywienie-czym-karmic/ … W opisie dodatków wymieniam produkty, w większości naturalne z rozpiską co zawierają… Może coś dobierzesz do diety swojego zwierzaka… ;-)

  • _Aleksandra_

    dzikuję za odpowiedz ^^ zajrzę do tego tematu ;)

  • Uff… uzupełniony temat z witaminkami… Chyba za jakieś grzechy się tego podjęłam… ;-)

  • początkująca

    Czy mogę karmić fretkę samym mięsem (bez kości) i podawać jej Felini Complete? Czy będzie to wystarczające? Ile ewentualnie tego felini podawać? Dziękuje za odpowiedź

  • Agrest

    W odpowiedzi na Twoje pytanie polecam lekturę http://www.ferretta.pl/dieta-2/zywienie-czym-karmic/

  • Nie zagłębiałam się szczegółowo w skład tej odżywki witaminowej… Należałoby dokładnie obliczyć dawki, ale wątpię, aby ta ilość wapnia była wystarczającym substytutem kości… Ponadto „miękkie” jedzenie będzie źle działać na uzębienie freci (kamień nazębny)… Zawsze się zastanawiam, dlaczego ludzie nie chcą karmić kośćmi, najlepszym źródłem minerałów dla zwierzaka???

  • początkująca

    Problem kości polega na mieleniu. Samiczka nie chce sama obgryzać kości,oseska mysiego nie ruszy. W ciągu pół roku zepsułam 4 maszynki. Mąż już na mnie krzywo patrzy,dlatego szukam alternatywy. Myślałam jeszcze nad skorupkami jajek ale ile tego podawać dziennie?

  • Dlatego najlepiej podawać kości nie mielone… ;-) Ja daje kości w całości, np. taka kość z uda kurzego jest dziabnięta na 2 lub 3 części… Fretki wyśmienicie dają sobie radę z takimi kośćmi… Lub żabie udka, przepiórki, noworodki szczurze, które można podawać w całości… Ponadto mielone jest dobre dla osesków frecich, a nie dla dorosłych fret, gdyż nadal jest to miękka papka, oprócz kamienia nazębnego może dochodzić zapalenie dziąseł od drobin kostnych, które wbijają się między zęby… Ile skorupek?… Masz podane zapotrzebowanie na wapń, w zależności od tego ile bierzesz mięsa, to tyle dodajesz skorupek, bilansując je oczywiście do fosforu… Trzeba pobawić się w liczenie… ;-)

  • Opracowując ten temat, zauważyłam wiele zależności, między dietą, chorobami, a postępującą degeneracją organizmu fretki… ;-| Widzę kilka czynników występujących w chowie fretek mogących wpływać na niekorzystny stan ich zdrowia: – tak ulubiona przez wielu opiekunów fretek „niewinna” malt-pasta może powodować niedobór potasu, w wyniku czego może następować zachwianie gospodarki wodno-elektrolitowej – dodatkowe skarmianie fretek suchą karmą może ten proces pogłębiać przez uszkadzanie nerek w wyniku permanentnego odwodnienia organizmu, w skutek czego organizm fretki może dawać objawy chorobowe układu krążenia: zaburzenia rytmu serca, migotanie komór – zastosowanie leków nasercowych, które działają na zasadzie zatrzymywania wody w organizmie, a tym samym potasu, będą pogłębiać problem złego stosunku potasu do sodu a problem z nerkami będzie się pogłębiał – gdy natomiast zaczniemy leczyć nerki, stosując diuretyki działające moczopędnie, pozbywając się w ten sposób jonów chloru i sodu oraz nawadniać organizm kroplówkami wpływamy na pogorszenie stanu serca Z innej strony: – nadmiar światła dziennego w dłuższym okresie czasu wywołuje nadczynność oraz rakowienie nadnerczy, które rozpoczynają nadprodukcję hormonów, wpływających także na dysfunkcje całej gospodarki hormonalnej w tym trzustki, następuje zaburzenie wydzielania insuliny z jednej strony spowodowana nadprodukcją hormonalną nadnerczy z drugiej nadmiarem węglowodanów (glukozy) w diecie fretek Bez znaczenie, który skutek zaczniemy leczyć zamiast przyczyny choroby, to mamy do czynienia z zachwianiem gospodarki wodno-elektrolitowej i perpetum-mobile, czyli samonapędzający się organizm do coraz większej degeneracji… ;-( Może czasami znalezienie prostej przyczyny choroby oraz zastosowanie prostego rozwiązania problemu, takiego jak odpowiednie nawodnienie i namineralizowanie organizmu jest rozwiązaniem wielu „urojonych”, gdyż tylko objawowych chorób… ;-|