Convalescence Support Dogs/Cats [Royal Canin] 50g

skład: białka mleka, oleje roślinne (soja), słód jęczmienny, minerały, żółtka w proszku, włókna roślinne, fruktooligosacharydy-oligosacharydów, wyciąg z aksamitki (źródło luteiny)
analiza: Białko 42%, Tłuszcz 24%, Włókno 3 i 4,4%, Wilgotność 4%, Popiół 7%, Węglowodany 20%, w tym skrobia 18,6% i cukier!
witaminy: witamina A (24.000 jm/kg), witamina C 250 mg/kg, witamina E 700 mg/kg, witamina D3 (1815 jm/kg), E1 (Żelazo) 180 mg/kg, E2 (Jod) 0,2 mg/kg, E4 (Miedź) 19 mg/kg, E5 (Mangan ) 3,8-11 mg/kg, E6 (Cynk) 133 mg/mg, E8 (Selen) 0,24 mg/kg, lecytyna 20g, arginina 2,85%, L-lizyna 3,32%, L-karnityna 50 mg/kg, biotyna 1,7 ui/kg, wapń 1,5%, fosfor 1,2%, kwas linolowy 3,8%, luteina 7 mg/kg, nitrogen-free extract (NFE) 20%!, omega 6 4%, tauryna 6500 mg/kg, cholina 4000 mg/kg, kwas foliowy 1 mg/kg, wit.B1 14,9 mg/kg, wit.B2 13,1 mg/kg, wit.B3 93 mg/kg, wit.B5 49 mg/kg, wit.B6 10 mg/kg
dodatki: technologiczne i przeciwutleniacze
energia metaboliczna: 4430 kcal/kg – 221,5 kcal/opakowanie 50g
dawkowanie: 1,0kg – 12,5g + 50ml letniej wody /  dzień
2,0kg – 25,0g + 75ml
3,0kg – 37,5g + 110ml
4,0kg – 50,0g + 150ml
cena: 8,50 PLN / 1,7 GBP

 

Analiza

Policzmy suchą masę…

  • 100% – 4% wilgotność = 96%

A teraz zawartość pozostałych, wymienionych składników w suchej masie…

  • 42% protein / 96% *100 = 43,75%
  • 24% tłuszczu / 96% *100 = 25,00%
  • 3% włókna / 96% *100 = 3,13%
  • 7% popiołu / 96% *100 = 7,29%
  • 100-80% = 20% węglowodanów / 96% *100 = 20,83%

Trudno lub całkowicie niestrawne dla fretki jest 20,83% węglowodanów + 3,13% włókna pochodzenia roślinnego = 23,96% karmy!

Ocena

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to wielki chaos na liście składników i w analizie produktu – wszystko wymieszane, wymerdane i powielane, ale z inną ilością składową – ciekawe, które ilości są prawdziwe?

Drugie, to fakt, iż wszystkie składniki karmy są pochodzenia roślinnego… Przepraszam, jeden składnik – żółtko w proszku – jest produktem zwierzęcym, ale jest tak daleko w wymieniance producenta, że nawet minerały go wyprzedzają… Co prawda podejrzewam, że białko mleka:

  • jest także pochodzenia roślinnego (soja), wtedy może być niezłym alergenem dla osłabionej i chorej fretki, przyswajanym na poziomie maksymalnie 15% i to w przypadku zdrowej fretki
  • no ale gdyby tak nie było, to będzie głównym i drugim produktem pochodzenia zwierzęcym w tej karmie, tylko, że bogatym w kazeinę i laktozę (które, nie zostają usunięte w procesie technologicznym), a co za tym idzie, mogą się przyczyniać do chorób serca (kazeina) i biegunek (laktoza), w przypadku fretek nie przyzwyczajonych do trawienia tego białka – po prostu jak znalazł dla chorej borykającej się z odwodnieniem fretki… ;-p

Trzeci rzut oka, pozwala zauważyć, iż karma jest dużo uboższa, niż karma Carnivore Care [Oxbow], w białko i tłuszcz (pomijam, że wszystko roślinne, bo to już wiemy) na rzecz 24% węglowodanów, cukrów i skrobi (5x – 500% więcej niż karma wyjściowa CC)… Po prostu „cud i miód” dla mięsożercy… ;-)

Karma w ogóle nie zawiera mięsa – paradoks?

Podsumowując, tylko te cztery, powyższe aspekty, mogę tylko z przykrością stwierdzić, że karma ta ma najwyższą z najniższych przyswajalność dla organizmu, nie wspominając o wykorzystaniu składników odżywczych, gdyż bazuje na produktach roślinnych lub całkowicie niewskazanych w diecie zdrowej fretki, a co dopiero mówić w diecie chorej fretki… ;-|

W sumie, karma ma zbilansowane kwasy tłuszczowe Omega-6 i Omega-3 (1,05:1), z małym „ale”, kwasy te pochodzą z oleju sojowego – produktu spożywczego, o którym wiemy, że może być alergenem dla fretki, a tym samym przyczyniać się do rozwoju chorób alergicznych… Naprawdę, próbuje znaleźć choć jeden plus tej karmy… ;-p

Oczopląsu dostałam od ilości witamin, minerałów, „dodatków’ i „innych” składników odżywczych, ale uzmysłowiłam sobie, że jakość tychże, stoi na wątpliwym poziomie (syntetyki)… Wątpię także, aby ilości były wystarczające dla fretki, która w momencie zachorowania (słabsze przyswajanie, większe straty podczas biegunek i torsji) lub intensywnego metabolizmu (wzrost), ma dużo wyższe zapotrzebowanie, a nie tylko na poziomie bytowym kota, który ma około 4x mniejsze zapotrzebowanie na większość witamin i minerałów, a także na energię niż fretka (tak, jakby ktoś jeszcze nie zauważył, ta karma w ogóle nie jest dedykowana dla fretek, w przeciwieństwie do CC)… 

Rekordowo wysoka zawartość węglowodanów (tylko 21%) i włókna (3,13%) w suchej masie i to pochodzenia roślinnego, to w sumie wynik całkowicie niezwykły wśród karm komercyjnych, mających przyczyniać się do szybszego powrotu fretki do zdrowia, zważywszy iż w takich chorobach jak insulinoma, nadczynność nadnerczy, niewydolność wątroby i nerek, zapalenie żołądka i jelit – węglowodany, cukry, skrobia, błonnik roślinny są produktami całkowicie niewskazanymi, wywołującymi właśnie te choroby lub przyczyniającymi się do większej dysfunkcji, tychże chorych organów…

Karma ta, nie tylko, że zawiera zboża, ale również inne wysokoskrobiowe składniki roślinne i cukry, które nie są właściwą dietą dla fretek, gdyż może się przyczyniać do otyłości zwierzaka… 

Niestety, producent zarzeka się że karma jest wolna od konserwantów i przeciwutleniaczy oraz innych środków chemicznych, choć znany jest z dodawania szkodliwych BHA i BHT do każdego swojego produktu… 

Jedynym plusem karmy, w odniesieniu do omówionej już CC, to ponad 7,5 raza niższa cena – ale chyba nie możemy się temu dziwić, uwzględniwszy wykorzystane w obu karmach składniki odżywcze?… Cena kosztem jakości i zasadności użycia w diecie fretek… 

Mam nadzieję, że troskliwy opiekun pokusi się o własny, tańszy i naturalny odpowiednik diety dla chorej fretki, a wysiłek z pewnością zostanie mu wynagrodzony szybszym powrotem do formy oraz pieniążkami na coś ekstra dla „ozdrowieńca”… ;-)

autor oceny: anathea
skład:  royalcanin.co.uk
dawkowanie:  royalcanin.co.uk 

Uwaga!

  • na składy: karm, suplementów diet i odżywek witaminowych, które zawierają środki stosowane głównie jako konserwanty, przeciwutleniacze, barwniki i wzmacniacze smaku w produktach spożywczych… Te składniki mogą mieć wpływ na wątrobę, nerki i niszczenie krwinek czerwonych, a w wysokim stężeniu mogą wywołać nowotwory u zwierząt … Zapobiegają również rozwojowi przyjaznych bakterii w układzie pokarmowym, zmniejszając ilość wody w jelitach, powodując zaparcia… W wielu krajach są zakazane w produktach dla ludzi i dzieci… ;-|
     
    Dodatki spożywcze zakazane po wojnie, których obecnie nie można stosować w UE: E103, E105, E106, E107, E111, E121, E125, E126, E130, E152, E181, E197, E201, E202 (konserwant: sorbinian potasu – „teoretycznie” uznawany za nieszkodliwy), E220, E236, E237, E238, E240, E250, E251 E264, E310 (przeciwutleniacz: galusan propylu – wywołujący wysypki, alergię, problemy z żoładkiem), E320 (BHA, przeciwutleniacz: toksyczny, wywołujący raka, uszkadzający nerki i wątrobę), E321 (BHT), E621 (MSG), E636, E637, E1520, syrop kukurydziany.
    [1]
      
  • na „przeciwutleniacze dopuszczone w UE” – zwrot używany na wielu opakowaniach karm bytowych, niezależnie czy z linii „sklepowej” czy „niby-weterynaryjnej”, który świadczy, że producent ma co ukrywać (zwykle oznacza to BHA, BHT oraz jeszcze gorszy ETOKSYQUIN)… dlatego omijajmy produkty z takim napisem szerokim łukiem, dla naszego dobra jak i naszego zwierzaka…

Uwaga!

Większość książek lub artykułów, wykorzystanych do opracowania niniejszego tematu, zostało opublikowanych jakiś czas temu, w związku z powyższym niektóre dane, metody leczenia i leki mogą być nieaktualne (wycofane z obrotu lub nigdy nie dopuszczone do obrotu w Polsce), ale Wasz lekarz weterynarii na pewno będzie wiedział czym można je zastąpić.

Większość informacji na tych stronach napisali ludzie, którzy mają duże doświadczenie w hodowli fretek jednak nie są weterynarzami. Wszystkie teksty były konsultowane ze specjalistami.

Każda chora fretka powinna natychmiast znaleźć się u wykwalifikowanego i doświadczonego weterynarza, który specjalizuje się w leczeniu fretek. Pamiętaj fretki należą do zwierząt, u których symptomy choroby występują bardzo późno, co może prowadzić do ich nagłej śmierci. Nie próbuj żadnych “domowych sposobów” bez konsultacji ze specjalistą, nawet jeśli jakiś znajdziesz gdzieś w tekście na tej stronie. Informacje tu zawarte mogą powiększyć Twoją wiedzę i wyczulić Cię na niespecyficzne objawy w zachowaniu Twojej fretki, ale pamiętaj niewłaściwa, samemu postawiona diagnoza może decydować o jej życiu.

Wszystkie prawa zastrzeżone!

by: Ana

foto: 
1) ferretta.pl
© Fotki, zdjęcia i ryciny zamieszczono w celach poglądowych, dydaktycznych, informacyjnych lub szkoleniowych • © All rights reserved or Some rights reserved, publikacja powyższych zdjęć wymaga zgody autorów

literatura:
[1] Oregon State University’s Veterinary Diagnostic Laboratory

  • Convalescence Support Dogs/Cats [Royal Canin], weterynaryjna dieta dla chorych zwierząt mięsożernych, czy na pewno? Czy pomaga szybciej wyzdrowieć, czy raczej wręcz przeciwnie? Próbowałam odnaleźć choć jeden pozytyw tej karmy i nie udało mi się – nawet na pierwszy „rzut oka”, niska cena w odniesieniu do konkurencyjnej diety CC jest trzy razy większa niż „najdroższa” dieta naturalna, bazująca np. na całym żabim udku (50 PLN/1kg) – 2,5 PLN lub sarnim udźcu (70 PLN/kg) – 3,5 PLN za 50g mięsa na dzień – plus najdroższe oleje i dodatki, nie osiągną ceny prawie 9 PLN… A o wpływie na zdrowie, to nawet nie wspomnę, jaką „taniochą” może okazać się najdroższe mięso na rynku… ;-)